Garcinia Cambogia – hit czy kit?

Wybór suplementów diety jest ogromny. Społeczeństwo ma do dyspozycji dziesiątki różnych preparatów. Niestety, lwia część z nich nie daje zbyt dużych efektów. W dzisiejszej publikacji pod lupę bierzemy Garcinię Cambogia – jeden z najczęściej sprzedawanych środków na odchudzanie za oceanem. Czy faktycznie jest tak skuteczny?

Co to jest Garcinia Cambogia?

Garcinia Cambogia to owoc tamaryndowca Malabar, który uprawiany jest w Azji Południowo-Wschodniej. Stanowi przysmak miejscowej ludności. Cyklicznie dostępny jest w polskich supermarketach.

Garcinia Cambogia w Polsce znana jest jednak nie dlatego, że jest całkiem dobrym owocem pod względem smaku. Jej popularność wynika przede wszystkim z właściwości odchudzających. Jak jest naprawdę? Czy garcinia cambogia to dobry środek na odchudzanie?

Garcinia Cambogia na odchudzanie – hit czy kit?

Garcinia Cambogia to owoc w którego składzie znajdziemy bardzo dużą ilość kwasu hydroksycytrynowego, który wykazuje właściwości regulujące metabolizm, usprawniający wypróżnianie i powodujący uczucie sytości.

Kwas hydroksycytrynowy był przedmiotem licznych badań, które potwierdziły jego liczne właściwości. Dlatego też, z pełnym przekonaniem można powiedzieć, że Garcinia Cambogia to środek skutecznie wspomagający odchudzanie.

Garcinia Cambogia aktualnie nie jest tak popularna w Polsce jak chociażby w USA, ale cały czas liczba zwolenników tego preparatu wzrasta. Z całą pewnością wzrost byłby większy, gdyby nie wątpliwości pojawiające sie wokół bezpieczeństwa stosowania garcinia cambogia.

Garcinia Cambogia, a skutki uboczne

W Polsce pojawiły się liczne artykuły niezbyt pochlebnie przedstawiające Garcinię Cambogia. Według wielu źródeł jest to preparat, który wywołuje skutki uboczne w postaci biegunek i bólu brzucha.
Producenci jednak zapewniają i gwarantują pełne bezpieczeństwo. Według nich – wspomniane dolegliwości to efekt ekstremalnie szybkiego działania środka – tj. reakcja organizmu na bardzo duże zmiany w organizmie, w tak krótkim czasie.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*